Forum - HAJLO.COMmunity [ forum dyskusyjne, kasa za posty, forum młodzieżowe, forum wielotematyczne ]


Nabór do ekipy forum!!! Więcej informacji: Napisz PW

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości



List do pewnej młodzieżowej gazety
(25-10-2010 13:12) #1

List do pewnej młodzieżowej gazety

Droga Redakcjo!
Cenię sobie Wasz wkład w rozwój polskiej młodzieży, niestety, muszę zwrócić uwagę na pewny epizod, który doszczętnie zrujnował moje życie... Najpierw jednak pragnę poinformować Was, że dotąd byłem normalnym młodym człowiekiem, dobrze się uczyłem, byłem grzeczny, słuchałem się rodziców i nauczycieli, zawsze miałem świadectwo z paskiem i wzorowe zachowanie. Miałem też najukochańszą siostrę, z którą dogadywałem się bez przeszkód. Niestety, ostatnio do Waszego czasopisma dołożyliście lakier i kredkę do oczu, by każdy czytelnik mógł być EMO. Gdy ujrzałem siostrę wchodzącą do domu całą rozpromienioną i wymachującą czarnymi paznokciami i mrugającą czarnymi jak u murzyna powiekami, coś we mnie pękło. Dorwałem tasak kuchenny [szczęście że akurat byłem w kuchni], zawlokłem ją na ogród i już miałem odciąć jej wszystkie palce, gdy wpadłem na jeszcze bardziej genialny plan. Wziąłem ładunek C-4 własnej roboty, poszedłem do lasu, przywiązałem siostrę do drzewa i kazałem patrzeć, jak podkładam ładunek pod jej nogi. Wziąłem lont, tak długi, by starczył na 30 sekund. Cieszyłem się z przerażenia w jej oczach. Wziąłem zapalniczkę, podpaliłem lont. Spokojnie oddaliłem się od przerażonej i okropnie wrzeszczącej siostry. Gdy po 30s siostra wciąż żyła wróciłem, rozwiązałem ją, powiedziałem 'bycie EMO zabija' i poszliśmy do domu. Głupia, myślała, że podpalenie C-4 spowoduje wybuch. Wiedziałaby, że to niemożliwe, gdyby zamiast czytać Waszą gazetę wzięła by się za naukę. Od tamtego momentu stałem się piromanem. Spadła średnia ocen, przestałem słuchać nauczycieli, drwię z rodziców. Ubieram się na czarno, noszę glany i uważam dzień za stracony, jeśli nie przestraszę choćby jednego dziecka EMO. To daje mi satysfakcje! Oni sie mnie boją!
Dlatego rozważam pozwanie Was do sądu, za zniszczenie mi dzieciństwa i mentalności.
Mam dla Was także parę rad:
1. NIGDY WIĘCEJ NIC DLA EMO!
2. Więcej o nauce niż o seksie.
W związku z tym, że doszedłem do perfekcji w posługiwaniu się materiałami wybuchowymi [to akurat Wam zawdzięczam] jeśli nie posłuchacie to przyjdę i rozpierdolę Wam redakcje w drobny mak!

z poważaniem
********





Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Linki

Copyrights

Tłumaczenie: Polski Support MyBB Silnik MyBB Styl: Darek