Forum - HAJLO.COMmunity [ forum dyskusyjne, kasa za posty, forum młodzieżowe, forum wielotematyczne ]


Nabór do ekipy forum!!! Więcej informacji: Napisz PW

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości



Rola dowcipów w zarządzaniu firmą
(20-01-2012 22:17) #1

Rola dowcipów w zarządzaniu firmą

PRZYPADEK 1
Para narzeczonych spaceruje w parku. Kiedy mijają grupę emerytów, ci zaczynają mruczeć: - Co tam rączka za rączkę! Zabierz ją lepiej do motelu, lalusiu! Chłopak bardzo zakłopotany, udaje, że nic nie słyszy. Przechodzą koło placu budowy, skąd dobiegają ich krzyki robotników: - Te oferma! Przestań się przechadzać! Zaprowadź ją do ciemnego kąta i przeleć! Jeszcze bardziej zakłopotany, chłopak udaje dalej, że nic nie słyszy. W końcu odprowadza dziewczynę do domu i żegna się z nią: - Do jutra kochanie. Ona: - Oczywiście, do jutra, GŁUCHY KOŁKU! WNIOSEK: Słuchaj i wdrażaj rady zewnętrznych konsultantów. To ludzie z doświadczeniem. Jeśli tego nie zrobisz twój wizerunek profesjonalisty może na tym ucierpieć.

PRZYPADEK 2
Morderca skazany na 25 lat więzienia, ucieka. Włamuje się do pewnego domu, gdzie zastaje młodą parę podczas wieczornych igraszek. Bandyta przywiązuje mężczyznę do krzesła i zostawia w kącie pokoju, po czym rzuca kobietę na łóżko. Przez chwilę całuję jej szyję, po czym wybiega. W tym momencie związany chłopak podpełza do dziewczyny i mówi: - Kochanie, ten facet to bandyta, od lat nie widział kobiety, będzie się na tobie wyżywał seksualnie, ale bądź dzielna, od tego zależy nasze życie. Pozwól mu zrobić wszystko, na co ma ochotę i udawaj, że ci się podoba. Widziałem, jak całował twoją szyję. Bądź dzielna, kochanie! - Ależ skarbie - przerywa kobieta - On nie całował mojej szyi, tylko mi szeptał do ucha! - A co ci szeptał? - Pytał, gdzie trzymamy wazelinę. BĄDŹ DZIELNY KOCHANIE!
WNIOSEK: Brak informacji, może doprowadzić do poważnych konsekwencji. Aktualne informacje są podstawą zwycięstwa w ataku dzikiej konkurencji i uniknięcia nieprzyjemnych niespodzianek.

PRZYPADEK 3
Do apteki wchodzi młody człowiek i pyta: - Mógłby mi pan magister sprzedać prezerwatywę? Moja narzeczona zaprosiła mnie na kolację do domu. Chodzimy ze sobą już trzy miesiące i robi się coraz goręcej. Myślę, że dzisiaj wieczorem dam jej spróbować ciasteczko. Farmaceuta daje mu prezerwatywę i młody człowiek wychodzi. Po chwili wraca i mówi: - Niech mi pan da jeszcze jedną. Siostra narzeczonej to niezła pupcia. Nieraz rozchylała przede mną nogi, czasem widziałem nawet majteczki. Wydaje mi się, że i ona coś chce, a idę do nich do domu dzisiaj wieczorem, no, wie pan.... Farmaceuta wydaje mu drugą prezerwatywę. Po chwili młodzieniec wraca ponownie. - A może jeszcze jedną, bo matka narzeczonej też niczego sobie. Ociera się o mnie, kiedy przechodzę, a że idę do nich wieczorem do domu, no, to wie pan...
Wieczorem przy kolacji chłopak siedzi za stołem obok narzeczonej, a po drugiej stronie stołu usiadły siostra i matka narzeczonej. Wchodzi ojciec narzeczonej i zasiada za stołem. Chłopak opuszcza natychmiast głowę, składa ręce do modlitwy i zaczyna się modlić: - Dziękujemy Ci, Boże, za to jedzenie, dziękujemy Ci, Boże, za to jedzenie... Mija pięć minut a on dalej się modli. Rodzina wymienia zdziwione spojrzenia, a narzeczona mówi: - Nie wiedziałam, kochanie, że jesteś taki wierzący! - A ja nie wiedziałem, że twój ojciec jest farmaceutą!!!
WNIOSEK: Nigdy nie wyjawiaj swoich strategii osobom nieznajomym, ponieważ może to poważnie zaszkodzić twojej organizacji.





Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Linki

Copyrights

Tłumaczenie: Polski Support MyBB Silnik MyBB Styl: Darek