Forum - HAJLO.COMmunity [ forum dyskusyjne, kasa za posty, forum młodzieżowe, forum wielotematyczne ]


Nabór do ekipy forum!!! Więcej informacji: Napisz PW

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości



(19-10-2010 14:15) #1

Wiosna

Którejś nocy, równo z wybiciem godziny dwudziestej czwartej, obudziło nas
walenie do drzwi. Półprzytomny zwlokłem się z małżeńskiej kanapy-tapczanu i
poczłapałem na korytarz.
- Kto tam? - zapytałem, nie przestając ziewać.
Na klatce schodowej rozległo się wpierw kilka sapnięć, po czym głęboki
baryton oznajmił:
- Wiosna!
Z ociąganiem otworzyłem drzwi. Do mieszkania wtoczył się osobnik wielki jak
kolumna dorycka. Bez pytania usiadł w moim ulubionym fotelu.
- Zawsze myślałem, że wiosna, jeżeli już musi, wciela się w postać kobiety.
Tak przynajmniej utrzymywali poeci. To bardzo rozpowszechniony topos -
powiedziałem do przybysza.
Przybysz machnął ręką.
- Córka ostatnio niedysponowana - wyjaśnił - więc przyszedłem niejako w
zastępstwie.
Potem rozejrzał się dokoła i wrzasnął zdumiony:
- Co to ma znaczyć, jasna gwinea?! Okna nie umyte, firanki brudne, meble
zakurzone! To tak się wita wiosnę?!
Zawstydzony, czym prędzej wziąłem się wraz z żoną do wiosennych porządków.
Gruntownie odkurzyliśmy całe mieszkanie, córka umyła okna, syn powiesił
nowe zasłony i firanki, ja zapastowałem podłogi. Gdy o piątej rano
skończyliśmy robotę, naszego gościa już nie było. Razem z nim zniknęły
karakuły mojej żony, kożuch córki i futrzana kurtka syna. Przybysz zostawił
tylko swoją wizytówkę z napisem:
WALDEMAR WIOSNA
Skup i sprzedaż
odzieży zimowej





Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Linki

Copyrights

Tłumaczenie: Polski Support MyBB Silnik MyBB Styl: Darek