Skargi na biura podróży
Dziennikarka poznańskiego wydania “Gazety” udała się do miejscowych biur podróży i spytała o skargi klientów, z którymi musieli się zmagać. Aż trudno uwierzyć, z jakimi przykrościami spotyka się turysta.
Najpierw trzeba jakoś dotrzeć do odległego celu podróży. Ale co zrobić, jeśli ktoś “otworzy okno w samolocie”? - Pani żądała odszkodowania, bo “przeziębiła się w trakcie lotu do Maroka” - mówi jeden z pracowników biura podróży.
Klienci jednego z biur nie byli w stanie przeboleć faktu, że w czasie wakacji spędzanych w Turcji na plaży Kleopatry rodzaj piasku nie pozwalał na robienie babek. Pozostaje tylko mieć nadzieje, że woda nadawała się do pływania.
Dziewczyna, która wróciła z Tunezji w ciąży. Jej matka złożyła pisemną skargę do biura i zażądała rekompensaty. Według niej córka zaszła w ciążę z powodu żywych plemników, które… były w hotelowym basenie. Zgroza. Czy nie lepiej zostać w domu?
A może jechać na wakacje i zamiast super “wypasionego” pokoju hotelowego mieszkać w zaniedbanym. Jedziecie na własną odpowiedzialność.
![Forum - HAJLO.COMmunity [ forum dyskusyjne, kasa za posty, forum młodzieżowe, forum wielotematyczne ]](http://forum.hajlo.com/images/hajlo/logo.png)
